| Agę Zaryan pożegnał deszcz. Nie tylko oklasków |
|
|
|
| Redaktor: kas | |
| 04.08.2008. | |
- Jeżeli zacznie się ulewa, będziemy musieli, niestety, przerwać występ. Na scenie są instrumenty bardzo czułe na wilgoć - mówił chwilę przed koncertem sobotnim występem w Częstochowie Jecek Skrzypek, menedżer Agi Zaryan.
A jednak koncert przed liceum im. Sienkiewicza doszedł do skutku i był bardzo udany. Nawet deszcz - jego największe zagrożenie - uprzejmie zaczekał, aż wokalistka zaśpiewa ostatnią piosenkę i dopiero potem lunął. - Pięknie śpiewa. I ma dziewczyna wspaniałą dykcję. Nawet ja - ze złym słuchem - rozumiem każde słowo - oceniła występ pewna starsza pani. - To bardzo dobry pomysł, żeby taka impreza była dostępna dla każdego. Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




