| Koniec kolejek po nowe dowody osobiste |
|
|
|
| Redaktor: Justyna | |
| 30.09.2008. | |
|
Ponad cztery tysiące częstochowian wciąż nie dopełniło ustawowego obowiązku wymiany starego, książeczkowego dowodu osobistego na nowy. Wydział Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta nie narzeka mimo to na brak zajęcia, ponieważ zaskakująco wiele osób gubi dokumenty lub są im one kradzione.
- Według naszych szacunków od dwudziestu do trzydziestu mieszkańców Częstochowy codziennie traci swój dowód osobisty i musi do nas przyjść, by wyrobić nowy. Spośród tych, którzy pozostali jeszcze z dowodami książeczkowymi, pojawiają się pojedyncze osoby. Nie wyciągamy wobec nich żadnych sankcji karnych. Sądzimy, że większość tych spóźnialskich przebywa za granicą. Kiedy powracają do kraju, mają problemy z załatwieniem różnych spraw, choćby u notariusza, w banku czy na poczcie. Wtedy przychodzą do nas - mówi Jolanta Włodarkiewicz - Piątek, naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich magistratu. Oczekiwanie na nowy dokument, drukowany w Warszawie, trwa jednak długo, cały miesiąc. To samo dotyczy ludzi, którzy kończą 18 lat i przychodzą po pierwszy w swoim życiu dowód osobisty. Na czas wymiany dokumentów, kiedy codziennie przychodziło kilkuset interesantów, wydział zatrudnił dodatkowy personel, dokupiono też sprzęt elektroniczny. Po zakończeniu akcji nikt pracy nie stracił, kilka osób przeniesiono do innych jednostek organizacyjnych urzędu. Na rok 2011 zapowiadane jest rozpoczęcie wprowadzania kolejnej generacji dowodów, tzw. biometrycznych. POLSKA Dziennik Zachodni |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




